poniedziałek, 5 lipca 2010

lump reaktywacja

Nie wiem, ile już mnie nie było w lumpie, ale postanowiłam to zmienić. Muszę się tylko oderwać od komputera, umyć, ubrać i wyjść ;) Przekonała mnie do tego sukienka-tunika, którą miałam wczoraj na sobie, a którą kupiłam dosyc dawno, w celu pocięcia jej i zrobienia czegoś innego. Dobrze, że w końcu tego nie zrobiłam? Oceńcie sami:
dress- sh

2 komentarze:

  1. o matko, zdecydowanie dobrze!!!!! dekolt ma cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  2. przesliczna sukienka, poluje na tulipana w takim kolorze :)

    OdpowiedzUsuń